O autorze

Cześć, nazywam się Leszek Kulaszewicz i jestem autorem bloga StronaMarsa.pl.

Cześć, nazywam się Leszek Kulaszewicz i jestem autorem tego bloga. Życie obdarowało mnie wieloma dobrodziejstwami i szansami. Jestem wdzięczny tak wielu za tak wiele, że zdecydowałem się zaoferować swą ewentualną pomoc tym, którzy podjęli trud wychowywania dziękując im za to, wyrażając swój podziw i szacun.

Nie jestem stary i moja broda nie jest siwa z mądrości, ale wszechstronne wykształcenie, starannie rozwinięte pasje, wiarygodne źródła i mocne wzorce prowokują mnie do internetowego ekstrawertyzmu. Trud wychowawczy znam nie tylko jako mąż i ojciec dwójki dzieci z trzecim w drodze, ale jako ktoś uraczony 3 braćmi, 5 siostrami i 19 dziećmi wołających do niego „wujku”.

Staram się aby moje poglądy, opinie, decyzje i argumenty były poparte prawdą płynącą z badań naukowych (co nie znaczy, że muszą), więc śledzę je i się nimi podpieram. Nauka zasługuje na to, aby zapoznawać się z jej najnowszymi wynikami i przytaczać nazwiska jej przedstawicieli.

Wierzę w moc organizowania i skupiania się wokół ważnych misji. Jestem nauczycielem i asystentem w Zakładzie Psychologii Stosowanej i doktorantem na Polskim Uniwersytecie Na Obczyźnie, mediatorem i współzałożycielem Association of Polish Mediators, członkiem Polish Psychologist Association oraz Polish Professionals in London.

Pracuję i mieszkam z rodziną w Londynie. Moje życie zawodowe, póki co, zdominowała pasja – jazz. Aktualnie komponuję i nagrywam muzykę dla dzieci w wieku prenatalnym – druga płyta w toku (firstjazzforbabies.com).

Jestem przekonany, że w dzisiejszych czasach przykład własnego życia jest najsilniejszym narzędziem, metodą i środkiem wychowawczym naszej cywilizacji. Być może niedługo będzie jedynym, bo na naszych oczach dochodzi do radykalnej, choć chaotycznej transformacji roli i władzy rodzica.

Wydaje mi się, że Verba docent, exempla trahunt nigdy w historii nie było bardziej aktualne. Dziś dzieciom i młodzieży nie wystarczą piękne słowa – weryfikują je obserwując nasze decyzje życiowe i z obrzydzeniem odrzucają wszystko co do siebie nie pasuje.
Ważne jest więc abyśmy dbali o swoje życie w taki sposób jak chcielibyśmy aby robiły to nasze dzieci, abyśmy promieniowali właściwymi priorytetami. Nie oczekuj, że pójdą za swoimi marzeniami jeżeli Ty zrezygnowałeś z własnych uginając się pod słabościami i przeciwnościami.

stronamarsa.pl - ojciec i syn - Gabriel GrassWspółczesna celebracja wolności stawia wysokie wymagania rodzicom. Eliminując klapsy trzeba zaoferować coś w zamian – same inspekcje i odbieranie praw rodzicielskich nie leczy patologii, lecz je generuje.

Ilustracje do tego co piszę wykonuje Gabriel Grass.

Jeżeli znajdziesz tu coś dla siebie, to kliknij TUTAJ i pozostańmy w kontakcie.